Dojrzewający mózg

Karolina Jabłońska

 

Wahania nastroju, niekontrolowane wybuchy emocji, zaburzenia rytmu dnia, ospałość, brak porozumienia… Który rodzic nastolatka tego nie zna? Ile razy słyszymy: „Ja go w ogóle nie rozumiem!”, „Nie potrafię do niej dotrzeć!”, „Co się dzieje z moim dzieckiem?”.

Niestety w kontaktach z młodym człowiekiem u dorosłych pojawia się często ogromna bezradność, a wtedy relacje opiekunów z podopiecznymi nierzadko psują się na zawsze. To niepokojące, bo młodzież potrzebuje wyjątkowo dużo wsparcia od bardziej doświadczonych jednostek. John Coleman, autor Psychologii mózgu nastolatka wierzy, że z pomocą w trudnych chwilach przychodzi wiedza o zmianach, jakie zachodzą w dojrzewającym organizmie. Autor książki koncentruje się przede wszystkim na tym, co dzieje się z młodym mózgiem. Jego zdaniem to właśnie liczne przemiany tego organu mają największy wpływ na funkcjonowanie nastolatków.

Colman wyjaśniając funkcjonowanie mózgu oraz jego budowę, zabiera nas w podróż po fascynujących procesach psychofizycznych, jednak robi to w bardzo prosty i przystępny sposób. Właściwie prezentuje jedynie fakty, umożliwiające zrozumienie zmian w nastoletnim umyśle. Porównuje je do procesu restrukturyzacji, dzięki czemu wielu dorosłych jest w stanie dostrzec nie tylko powagę tej sytuacji, ale i jej trudność. Kora przedczołowa, ciałko migdałowate, hipokamp, synapsy, sieć neuronów, ich rola, działanie i wpływ stają się mniej obce każdemu czytelnikowi.

Biorąc pod uwagę, jak wiele czasu młodzież poświęca nauce, nie dziwi fakt, że autor Psychologii mózgu nastolatka podejmuje to zagadnienie. Dowiadujemy się od niego nie tylko jak przebiega ten proces, ale także, co może zaskoczyć niejednego dorosłego, że nauka przed snem może przynieść lepsze efekty, niż wiedza zdobywana lub utrwalana rano. W pierwszym przypadku wyeliminowane są liczne zakłócenia docierające do mózgu i wpływające negatywnie na pamięć. Coleman potwierdza, że sen jest istotnym elementem sprzyjającym nauce, ponieważ właśnie wtedy informacje przechowywane w hipokampie są przesyłane do pamięci długotrwałej w korze mózgowej. Przypomina też, że uczenie się jest procesem wymagającym powtarzania, co zwiększa prawdopodobieństwo zapamiętania zdobytej wiedzy. Badacz zwraca również uwagę na przesunięcie rytmu dobowego, który dotyka aż 75% nastolatków. Późne chodzenie spać i ospałość w godzinach porannych są wynikiem późniejszego uwalniania się melatoniny w nastoletnim organizmie. Niestety dostosowanie rytmu dnia do potrzeb dorastających ludzi wymagałaby zaburzenia rytmu dorosłych, a to jest niemożliwe. Pozostaje nam wyrozumiałość.

Co jeszcze możemy zrobić? Pogłębić wiedzę, a także nakierować aktywność młodych ludzi na to, co pomaga rozwinąć zdrowy mózg. Wśród takich „ćwiczeń” można umieścić rozwijanie zainteresowań, samodzielne podejmowanie decyzji i dokonywanie wyborów, myślenie i rozwiązywanie problemów (również podczas grania), dbanie o odpowiednią ilość aktywności fizycznej i dostatecznie dotlenienie.

Jedną z ciekawszych tez, które stawia Coleman, jest podważenie teorii o pokoleniu płatków śniegu. Przypomnijmy, że tym mianem określamy ludzi urodzonych w latach dziewięćdziesiątych lub dwutysięcznych, którym towarzyszą: duże poczucie lęku, nadmierne emocje czy poczucie wyjątkowości. Przedstawiciele tego pokolenia mają problemy z wzięciem odpowiedzialności za własne czyny i źle znoszą krytykę. Coleman jednak staje w ich obronie, proponując wzięcie pod uwagę wyzwania, przed którymi stają „płatki śniegu”. Są oni poddani licznym presjom – we wszystkich obszarach życia – i spotykają się z niewielkim wsparciem społecznym. Ideę kruchości autor książki wiąże więc nie z kondycją pokolenia, lecz z większą świadomością dotyczącą zdrowia psychicznego i chorób psychicznych. Teza, że problem dotyczy szczególnego momentu rozwoju, a nie słabości pokolenia wydaje się interesująca, tym bardziej że może przyczynić się do podjęcia prób odnalezienia długotrwałych rozwiązań systemowych w miejsce doraźnych i mało skutecznych.

Psychologia mózgu nastolatka wydaje się cenną pozycją wobec docierających coraz częściej informacji o pogarszającym się zdrowiu psychicznym młodzieży. Pozwala wyposażyć w podstawową wiedzę rodziców, którzy są, a przynajmniej powinni być, najbliżej swoich dzieci. W przekazach medialnych często zrzuca się odpowiedzialność za kondycję psychiczną nastolatków na szkołę: mówi się o wytwarzanej tam presji, zaniedbaniach, braku reakcji na niepożądane zachowania rówieśnicze. Nikt nie pyta, ile zrobili rodzice, którym w obliczu tragedii darowane są winy: jaki był ich kontakt z dzieckiem, ile o nim wiedzieli, jak wspierali swoje dziecko w jednym z trudniejszych momentów ich życia. Gdy rozumiemy pewne mechanizmy wynikające ze zmian w mózgu nastolatka, łatwiej nam prawidłowo zareagować, skutecznie wesprzeć, a czasami znieść zachowanie młodego człowieka. Może poprzez zwiększanie świadomości rodzicielskiej poprzez takie pozycje jak Psychologia mózgu nastolatka można uniknąć kilku łez, trudnych momentów, a może nawet jakiejś tragedii? Pewne jest, że lektura książki Colemana ułatwia towarzyszenie dorastającym młodym ludziom w tym czasie w dojrzały i odpowiedzialny sposób, co stanowi pomoc we wprowadzeniu dzieci w świat dorosłych – nie zawsze piękny, ale nieunikniony.

 

Poznaj serię PSYCHOLOGIA WSZYSTKIEGO, z której pochodzi opisywana publikacja.

Więcej tekstów Karoliny Jabłońskiej znajdziesz tutaj.